Sława GAG – część trzecia relacji z konferencji

Dyskusja pokonferencyjna, fot. Agnieszka Kołodziejczak

W dniach 26 – 27 października miałam okazję być w charakterze prelegentki i prowadzącej warsztat na 1 Ogólnopolskiej Konferencji „Niepełnosprawni i Sztuka” organizowanej przez Uniwersytet Łódzki i Muzeum Miasta Łodzi. Dziś już trzecia notka.

Jednak Grupa Artystów Głuchych jest znana. Okazało się, że był jeden wykład poświęcony sztuce deaf-artu w Stanach Zjednoczonych. Ja miałam wykład o wykluczeniu osób Głuchych z kultury i problemie dostępności wydarzeń kulturalnych dla osób głuchych a pani Ania Lewandowska z Uniwersytetu Gdańskiego zaprezentowała właśnie deaf-art. i potem poprowadziła warsztat z podstaw alfabetu migowego i znaków dotyczących terminów sztuk pięknych. I co? Znaki pochodziły z Leksykonu na www.gag.art.pl. Byłam akurat na tym warsztacie z czystej ciekawości i czasem dodawałam info dodatkowe do wyjaśnień pani Anny na temat samego Leksykonu i samej Grupy GAG.

Konferencja w Sali Lustrzanej Muzeum Miasta Łodzi, fot. Agnieszka Kołodziejczak

Przez chwilę podczas poznania pani Anny miałam wrażenie, że potęga autorytetu z GAG przytłoczyła trochę panią Annę. Widać było stres i zaaferowanie czy ten wykład jej będzie ok czy nie. Fajnie, że ten element został pokazany.

Najbardziej efektywna okazała się być dyskusja po wykładach. Przytaczane były same przykłady wzięte z życia, krótkotrwałość wartościowych projektów – brak dalszego finansowania itp. Czyli była mowa o powszechnych bolączkach nie tylko instytucji kulturalnych ale także organizacji pozarządowych – BRAK FINANSÓW.

Finanse załatwiają wszystko. Zwróciłam na 1 rzecz uwagę – że nie warto patrzeć wyłącznie na statystyki liczbowe (o tym też była mowa na Kongresie Ewaluacyjnym, o którym już wcześniej pisałam). Czasem warto zrobić coś pomimo statystyk liczbowych, które tak naprawdę wiele nie pokazują. Kultura nie jest wyłącznie zbiorem liczb. Jest też wartością niepoliczalną. Jej dostępność nie powinna podlegać dyskusji.

W toku dyskusji pokonferencyjnej, fot. Agnieszka Kołodziejczak

Głuchych zainteresowanych kulturą jest zwyczajnie mało, porównywalnie do procenta osób słyszących zainteresowanych kulturą. Wyzwaniem jest ich przyciągnąć do kultury. Brak wiedzy nie ułatwia. Ale jednak zaczyna się coś fajnego w tym kierunku dziać.

Kolejna notka w toku😊